No i dziś do kompletu "Carmen" - kolczyki:
Kolczyki sutasz "Golden rose", taka typowa Dori Csengeri, (na zamówienie) :
I jeszcze obrączka z Art Clay i cyrkoniami:
![]() |
| Od Biżuteria - Lara_Egaree 2011r. |
| Od Biżuteria - Lara_Egaree 2011r. |
| Od Biżuteria - Lara_Egaree 2011r. |
Kolczyki sutasz "Golden rose", taka typowa Dori Csengeri, (na zamówienie) :
| Od Biżuteria - Lara_Egaree 2011r. |
I jeszcze obrączka z Art Clay i cyrkoniami:
| Od Biżuteria - Lara_Egaree 2011r. |
| Od Biżuteria - Lara_Egaree 2011r. |

















Cudna czerwień Carmen jest powalajaca! Cały komplet wyglada fantastycznie!
OdpowiedzUsuńA obrączka? jest piękna! Niby delikatna, a jednocześnie bardzo taka... mocna, silna...
Za każdym razem jak patrzę na Carmen (a teraz w komplecie)tętno mi wzrasta z emocji. A Golden rose? Świetnie wyciszyłaś ostry kontrast czerwieni i szmaragdu tymi złotymi brązami. O boziuńciu, wypiję jaką melisę,bo się mocno podekscytowałam.
OdpowiedzUsuńczerwone sutaszowe miodzio... a obraczka... fajna...
OdpowiedzUsuńLara Twoje prace sutaszowe mnie powalają. To co robisz jest BOSKIE.
OdpowiedzUsuńCarmen mnie zwaliła z krzesła a szczęka leży mi na podłodze. Masz wielki talent. Podziwiam.
Pozdrawiam.
Śliczny komplet. Wspaniała czerwień. Drugie kolczyki też piękne-takie dla "sroczki"-całe błyszczące. No i pierścionek prześliczny.
OdpowiedzUsuńNaszyjnik to cudo, jest boski. Kolczyki - marzenie. Wszystko jest takie piękne. Patrzę i podziwiam. Gratuluję!
OdpowiedzUsuńZatyka mnie, jak widzę takie cuda! Naszyjnik to mistrzostwo świata! Kolczyki od kompletu mają ciekawą formę, a prace ac są prześliczne!
OdpowiedzUsuńoooo naszyjnik cudo
OdpowiedzUsuńAga gartuluję szybkiej sprzedaży tego pięknego naszyjnika:-)). Nic dodać, nic ująć - zatyka dech:-))).
OdpowiedzUsuńPierścionek bardzo pomysłowy, naprawdę jesteś dobra w wielu dziedzinach:-)))
Znoooowu tu wlazlam... po co, kurza stopa! po co?
OdpowiedzUsuńObraczka fajna...ale Carmenita...taka plonaca, mmmch!
I te kolczyki "golden rose", po prostu nie mozna oprzec sie wyobrazeniu o balu, sukni jak z bajek i TYCH kolczykach-takich dostojnych, takich ksiazecych, takich wlasnie basniowych...
Ale bedzie mi sie fajnie snilo! ;)
Siostra
Alicja wielkie dzięki:))))
OdpowiedzUsuńRubinela i jak meliska pomogła? hihihi:)dzięki za miły komentarz:)
Boniusia dzięki serdeczne:))
Goha z takich ust takie słowa:)))) aż się rumienię:D
Nami cieszę się, że Ci się podoba :) dzięki:))
ArtStyle:))) ogromnie mi miło:))) Wielkie dzięki:)
Lunamin to jesteśmy kwita, bo jak ja wchodzę na Twojego bloga to też mnie zatyka z wrażenia:)))
Jaga o! Dzięki:D
Hannah a Ty skąd o tym wiesz? Szpiegulcu:D a dobra w wielu dziedzinach to Ty jesteś:) Chciałabym takie cuda ze srebra wyczyniać jak Ty:D Albo chociaż popatrzeć jak Ty to robisz, usiąść gdzieś w kąciku i przypatrywać się:D
Siostrunia ach w końcu karnawał jest nie?
No i cieszę się, że Ci się będzie fajnie śniło, ja ostanio miałam sen że się z lwami bawiłam:D
... guzik, nie pomogła, a że o takim sutaszu mogę tylko pomarzyć i wchodzić tu by się napawać widokiem, to dla odreagowania złapałam się za lutowanie swoich sreberek.
OdpowiedzUsuńwszystko perfekcyjnie wykonane
OdpowiedzUsuńAlicja
A ja bym tę obrączkę sobie chętnie wzięła...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Jagodzianka.
Rubinela to chętnie pooglądam co tsm zlutowałaś:D
OdpowiedzUsuńAlicja czy ja wiem?
Jagodzianka cieszę się:))) Buziak:*
Carmen mnie powalił!!! Obłędny!
OdpowiedzUsuńJa w sutaszu dopiero raczkuję. Złoty sznurek już zakupiłam, bo zauważyłam, że takie kolczyki w każdej wersji, nawet minimalistycznej robią wrażenie :-)
Obrączka boska, delikatna i subtelna.
Pozdrawiam :-)
Kolczyki równie piękne jak naszyjnik! Chociaż naszyjnik dech w piersiach zapiera. Cuda tworzysz kobitko:)) serio, serio:)
OdpowiedzUsuńBoskie boskie boskie! Wszystko co zrobiłaś jest przepiękne!
OdpowiedzUsuńPodziwiam Twój talent w każdej dziedzinie,klimat Twoich prac oraz wielkie wysmakowanie artystyczne.Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńLena dzięki serdeczne i życzę powodzenia w sutasz:))) Napisz jak coś zrobisz:)
OdpowiedzUsuńAgnieszka dziękuję CI bardzo:) Już się martwiłam, że kolczyki się nie podobają:)
Stefcia no bez przesady:D Chyba nie wszystko? :D
Arkadia bardzo miłe słowa:))) wielkie dzięi:)
Witaj!!pragnę wręczyć Ci wyróżnienie!!wiec zapraszam do odebrania u mnie!!pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTen komplet jest genialny.... :)
OdpowiedzUsuńA blog wędruje do ulubionych! :)
DecuART wielkie dzięki :))) To bardzo miłe choć nie bawię się w wyróżnienia:)
OdpowiedzUsuńMonique bardzo mi miło:) Cieszę się, że zasłużyłam na zakładkę "Ulubione":)
Bardzo piękne! Ogromnie mi się podoba taka biżuteria. Świetne!
OdpowiedzUsuńWitaj! Mistrzynią sutaszowych naszyjników u mnie jest na pewno, ale widzę, że w złoto potrafisz zamienić wszystko, za co się weźmiesz, to tylko kwestia czasu. Wielkie wyrazy uznania. Pozdrawiam i od dziś obserwuję!
OdpowiedzUsuńSory, jesteś na pewno.....
OdpowiedzUsuńAlle Galleria, bardzo dziękuję:) Cieszę się,że Ci się podoba:)
OdpowiedzUsuńPracownia-filcer ogromnie mi miło:)) Chciałabym tak wszystko zamieniać w złoto, ale jeszcze dużo nauki przede mną:))
Poprostu dech mi zaparlo jak odwiedzilam Twoj blog!swietne projekty!
OdpowiedzUsuńJewellery dziękuję bardzo:))
OdpowiedzUsuńLara, co jakiś czas wracam na Twój blog, żeby się napatrzeć na Carmen. Ten naszyjnik jest REWELACYJNY ! Szczerze gratuluję pomysłu, realizacji i ogromnego talentu.
OdpowiedzUsuńCiepło pozdrawiam !
Nieprzyzwoicie piękne. Wstydu Pani nie ma ;p
OdpowiedzUsuńKonwaliowe Pole niezmiernie mi miło:))) I również serdecznie pozdrawiam:D
OdpowiedzUsuńIZZILAND :D dobrze to już nie będę, gdyby literki mogły odzwierciedlić moją twarz, byłyby teraz całkowicie czerwone:D :D
oj, sznureczki Cię muszą kochać! i wzajemnie :D
OdpowiedzUsuńKolia sama w sobie to arcydzieło! Ale skoro musiały być do niej kolczyki- też piękne!
Licho Licho hihi dzięki serdeczne:D
OdpowiedzUsuń