Miało być na Walentynki, ale się rozchorowało, to wszystkim zakochanym i tym co czekają na miłość, wielkie ogromne serducho:
A to dziwny ptako-dziabąg zapowiedź rychłej wiosny:
Od dawna mam takie marzenie, aby zrobić idealną kuchnię, z idealnymi półeczkami na przyprawy i produkty kuchenne.... małymi kroczkami zmierzam do tego celu, póki co udało mi się do części słoiczków dorobicz ceramiczne plakietki:
A jak już się coś ugotuje, to żeby przy kolacji było nastrojowo, zrobiłam taki lampionik na świeczkę:
No i tradycyjnie kilka miseczek:
1. Jeżyki:
2. Motyle:
3. Retro:
4. I taka mała na orzeszki:
I na koniec kolce sutasz: